Neven Hrupec przed finałem Challenge Cup: „Wierzę w swój zespół”

Do wielkiego finału w Pucharze Challenge Cup zostały już tylko dwa dni. SPR Pogoń stanie w szranki z zeszłorocznym finalistą tych rozgrywek, Rocasą Gran Canaria. Przed spotkaniem przeprowadziliśmy krótki wywiad z trenerem Neven Hrupcem na temat przeciwniczek oraz szans naszego zespołu w tym dwumeczu. – Wiemy wystarczająco dużo – zaznaczył na wstępie chorwacki szkoleniowiec szczecinianek.

Co już pan wie po analizie o zespole Rocasa Gran Canaria? – Myślę, że mamy wystarczająco dużo informacji i że przygotowujemy się tak, jak zwykle robimy to przed każdym ważnym meczem. Szanuję zespół Rocasa Gran Canaria i postaramy się go przeanalizować i przygotować jak najlepiej.

Jakie są jej najmocniejsze strony? – Uważam, że mają doskonałe wyniki w ostatnich trzech latach w Pucharze Challenge i mają doświadczenie w grze w finale.

Czy wszystkie zawodniczki w pana drużynie będą mogły zagrać w finale? – Niestety nie. Jestem niezadowolony, ponieważ nie możemy korzystać z Patrycji Nogi i Natalii Nosek, ale będą na ławce jako część naszego zespołu, dając nam dodatkową moc i wsparcie. 

Rocasa Gran Canaria już raz przegrała w Challenge Cup z HC Gomel. Potem jednak odrobiła stratę z nawiązką. Czy to trochę drużyna własnego parkietu? – Jeśli chcesz być zwycięzcą, powinieneś zagrać w obu meczach na wysokim poziomie i pozostać skupionym przez 120 minut. Do końca. Ponieważ myślę, że nie jest ważne tylko spotkanie w we własnej hali. 

Drużyna z Hiszpanii to stały uczestnik w europejskich pucharach. Na pewno jest bardziej doświadczona. Rok temu przegrała w finale w Lublinie. Teraz znowu zagra z polskim zespołem. Rywalki będą zatem podwójnie zmotywowane. –Tego nie wiem, ale dokładnie wiem, że my jesteśmy bardzo zmotywowani. Wierzę w moje dziewczyny i że znajdą siłę w tych finałowych meczach. Zapraszam wszystkich naszych fanów i kibiców do przyjścia do Netto Areny i by nam pomogli swoim dopingiem. 

Najbardziej znaną zawodniczką Rocasy Gran Canaria jest Silvia Navarro. Ona może wygrać ten mecz w pojedynkę. Będzie pan dodatkowo analizował jej grę? – Naprawdę szanuję ją do wielu lat. Ale wierzę także w moje bramkarki. Dlaczego Monika (Pruenster), Wawi (Marta Wawrzynkowska) czy Krupi (Natalia Krupa) nie mogą być lepsze niż ona w tym finale? Powinniśmy szanować wszystkich, ale także szanujemy siebie. 

Jak duże szanse daje pan Pogoni na zwycięstwo w dwumeczu? – To trudne pytanie. Proszę dać mi możliwość, że nie udzielę odpowiedzi. Mam opinię, ale zatrzymam to dla siebie. Mogę tylko powtórzyć, że wierzę w moje dziewczyny. Będziemy walczyć do samego końca w Challenge Cup. Autor: ran

Recommended For You

About the Author: admin