Kolejne derby nie dla Pogoni

SPR Pogoń Szczecin wróciła z Koszalina bez zdobyczy punktowej. Granatowo-bordowe w czwartym meczu w grupie mistrzowskiej PGNiG Superligi Kobiet musiały uznać wyższość Energi AZS-u. Nasze panie przegrały po walce 27:30. O wyniku zaważyła pierwsza część zawodów. Wpływ na przebieg czwartkowej rywalizacji miało narastające zmęczenie. To był już 7. mecz w przeciągu 3 tygodni.

Takiego maratonu nie miała żadna inna drużyna w najwyższej klasie rozgrywkowej. Oczywiście to nie broni szczecinianek przed przegraną ze swoim lokalnym rywalem, ale z całą pewnością nie można o tym zapominać. Jeszcze przed pierwszym kwadransem Pogoń musiała odrabiać 5-bramkową stratę. W bramce gospodyń nieźle spisywała się tym razem Aleksandra Sach. Ale to nie był najgorszy fragment meczu przed przerwą.

Między 15. a 25. minutą ekipa z Grodu Gryfa zupełnie stanęła w ataku. Rywalki raz po raz ruszały z kontrą, w czym prym wiodła Tamara Smbatian. Taką piękną serię gospodynie wypracowały tuż po czasie dla Anity Unijat. Pogoń była jednak świadoma, że żadna, nawet tak duża strata, jest możliwa do zniwelowania. Choć na drugą połowę musieliśmy rozpocząć bez Agaty Cebuli.

Co ciekawe, granatowo-bordowe zaczęły lepiej bronić, były też bardziej skuteczne. Mogły w tym czasie wykorzystywać przewagę liczebną po karach dla Hanny Rycharskiej i Gabierli Urbaniak. Wydawało się, że ponownie dokona się cud, jakiego świadkami byliśmy w meczu pucharowym w hali przy ul. Twardowskiego 12b. Dobrą partię rozgrywała w tym czasie Ivana Dezić. Właściwie każdy jej rzut lądował w siatce.

Niestety, bramki kontaktowej Pogoń nie zdobyła. Za to po chwili musiała rzucić wszystko na jedną szalę. Trudno było zatrzymać Monikę Michałów czy wspominaną wcześniej Smbatian. Ale dopiero Rycharska dopełniła formalności. Nasze panie postraszyły przeciwniczki. Anita Unijat wiedziała, że dwie bramki zaliczki, to żadna przewaga. Czas jednak upływał. Ostatecznie to granatowo-bordowe musiały pogodzić się z przegraną.

Następne spotkanie rozegramy już po świętach Wielkiej Nocy. 24 kwietnia do Szczecina przyjedzenie Start Elbląg. To będzie ostatnie spotkanie w trzeciej rundzie Superligi.

Autor: ran

Recommended For You

About the Author: admin