Tłusty czwartek – jak wygląda u sportowców?

Ostatni tydzień karnawału okazuje się, że nie tylko w Polsce świętowany jest na zasadzie objadania się pączkami i innymi słodkościami, sprawdziliśmy jak to wygląda we Włoszech, Czarnogórze i Chorwacji. Zapytaliśmy też polskie zawodniczki jak sobie radzą z dodatkowymi kaloriami, mimo ścisłej zdrowej diety sportowca.

My również świętujemy zakończenie karnawału, we Włoszech mówimy „festa del bombolone” czyli święto pączka, a świętowanie trwa od czwartku do wtorku, w tym czasie zjadam niewiele pączków, bo średnio 4-5 – powiedziała bramkarka Pogoni Szczecin, Monika Prünster.

Jak się okazuje, są również kraje, które nie obchodzą tłustego czwartku, dzieje się tak m.in. w Czarnogórze, o czym opowiedziała nam Ivana Božović: „Tak, znam to święto i w moim kraju tęż są pączki, ale jemy je kiedy chcemy, nie ma tradycji, abyśmy robili to akurat w ostatni tydzień karnawału”.

Tłustego czwartku nie spotkamy również w Chorwacji, zapytana o to Ivana Dežić odpwiedziała tak: „Nie mamy takiego święta, ale w lutym obchodzimy hucznie karnawał. Ludzie wkładają maski, a potem odbywa się wielka parada przez miasto, dzieci chodzą od drzwi do drzwi w maskach i śpiewają piosenki w zamian otrzymując słodkości (jest to podobne do Halloween w USA). Największy i najsłynniejszy pochód przechodzi przez miasto Rijeka i po chorwacku nazywa się „Fašnik”. Tradycja jedzenia domowych pączków jest na północy Chorwacji, skąd pochodzę, a rzadziej w Dalmacji na południu kraju”.

Jeden zjedzony pączek w zależności od wielkości i nadzienia to co najmniej 400 kalorii, jak sobie z tym poradzić prowadząc zdrowy tryb życia z odpowiednio zbilansowaną dietą?

„Tłusty czwartek to na pewno chociaż z jednym zjedzonym pączkiem, chociaż osobiście wolę jakieś dobre ciasto. Jeśli chodzi o rady jak zgubić extra kalorie to proponuje wyjść wieczorem na spacer, robi się coraz cieplej i dni są dłuższe co na pewno wpływa na nasze samopoczucie. Zachęcam również zostawić auto w domu, przejść się na przystanek i skorzystać z komunikacji miejskiej lub roweru miejskiego jaki oferuje miasto Szczecin” – zaproponowała Joanna Wołoszyk.

Daria Zawistowska podziela zdanie koleżanki: „Przez ostatnie lata trochę inaczej niż kiedyś, ponieważ na co dzień staram się jeść zdrowo i mam też większa świadomość tego co jem. Niestety znam też konsekwencje jakie mogą mnie czekać po jedzeniu niezdrowych rzeczy, ale powiem żartobliwie-dzień święty trzeba święcić. W tym roku tradycyjnie zjem tylko 1 pączka, bo kiedyś to potrafiłam zjeść nawet 10 – 15 pączków w jeden dzień plus inne słodkość typu faworki i za każdym rokiem starałam się pobić swoje rekordy. Całe szczęście ta ambicja teraz przełożyła się na sport. Zależy mi, aby trzymać formę ,a teraz przy drobnej kontuzji kiedy nie mogę trenować na 100% chcę trzymać dość restrykcyjną dietę.

Jak zatem nasza skrzydłowa zamierza spalić dodatkowe kalorie? „Trenować, trenować i jeszcze raz trenować. Teraz coraz piękniejsza pogoda za oknem, więc bieganie jazda na rolka czy spacer szybszym tempem to powinna być sama przyjemność. Oczywiście nie zapominajmy o zdrowym odżywianiu, taki tłusty czwartek możemy sobie zrobić jedynie raz w tygodniu”.

Recommended For You

About the Author: admin