Pogoń rozbiła Arkę i awansowała na 3. miejsce

Gdynia. Wynik 36:15 to i tak najmniejszy wymiar kary dla byłych mistrzyń Polski. Ekipie Marcina Markuszewskiego nie pomogła Katarzyna Kołodziejska. Niemniej, skrzydłowa kilkoma wkrętkami udowodniła, że jest wartościową szczypiornistką. Pogoń efektowną wygraną zawdzięcza m.in. dobrej grze w obronie. Trener Neven Hrupec mógł być zadowolony z gry.

A jak bardzo był zadowolony i zarazem spokojny, niech świadczy fakt, że tylko raz poprosił o przerwę na żądanie i to w drugiej połowie meczu, kiedy wynik był już przesądzony. Choć początek zawodów nie był wymorzony, to z czasem granatowo-bordowe udowadniały swoją wyższość nad rywalem. Przede wszystkim nie pozwalały gdyniankom na dochodzenie do pozycji rzutowych. Te zaś, jeśli miały już odrobinę miejsca, obijały w słupki. Często piłką „obrywała” również Monika Pruenster.

Jeszcze przed kwadransem zawodów Pogoń miała już dwa razy więcej celnych rzutów na swoim koncie. Pierwsze skrzypce starała się rozgrywać Valentina Blazević. Jeśli nie dograła idealnej piłki na koło, nie dojrzała skrzydłowej, to w pojedynkę przedzierała się przez niezbyt szczelną defensywę i efektownymi rzutami budowała przewagę swojej drużyny. Jeszcze przed przerwą urosła do 11 „oczek”, po zmianie stron stanęło na 21. Hrupec postanowił dać pograć wszystkim swoim zawodniczkom. Jedynie Marlenie Urbańskiej nie udało się oddać celnego rzutu.

Druga część rywalizacji nie miała większej historii. Po prostu nie mogła mieć. Arka nie dysponowała argumentami, którymi zagroziłaby Pogoni. I to nawet mając podwójną liczebną przewagę na parkiecie! Liczby nie kłamią. Owszem pochwalić można Katarzynę Kołodziejską. To był jej pierwszy występ w tym sezonie, po tym jak w końcu odzyskała swój certyfikat i została uprawniona do gry. Więcej dobrego można się było spodziewać po Kindze Gutkowskiej. Nie bombardowała bramki, ale z rzutami karnymi nie miała żadnych problemów.

Nasze panie zgarnęły trzy punkty i dzięki znakomitemu wynikowi wskoczyły na najniższy stopień ligowego podium. Następnym przeciwnikiem będzie Start Elbląg.

SPR Pogoń: Pruenster, Krupa – Płomińska 4, Bozović 2, Cebula 5 (2/2), Urbańska, Janas 4, Wołoszyk 2, Szynkaruk 2, Dezić 1, Nosek 1 (1/2), Zawistowska 3, Kochaniak 2, Del Balzo 4, Blazević 5, Agbaba 1

Autor: ran / Foto: Wojciech Kozłowski

Recommended For You

About the Author: admin