Z ostatniej chwili:

Pogoń będzie rozdawać medale?

Wbrew pozorom to całkiem realny scenariusz. Chociażby z tego względu, że SPR Pogoń Szczecin czekają pojedynki we własnej hali zarówno z Metraco Zagłębiem Lubin jak i Kram Startem Elbląg, czyli odpowiednio drugą i trzecią drużyną w tabeli PGNiG Superligi kobiet. Za plecami tej dwójki na jakikolwiek błąd czyha już Energa AZS Koszalin, która niewątpliwie będzie nam niezmiernie mocno kibicować. Jako pierwsze o sile naszej drużyny mogą się przekonać Miedziowe.

Co prawda, w trzech rozegranych w tym sezonie spotkaniach przeciwko Zagłębiu granatowo-bordowe schodziły z parkietu ze spuszczonymi głowami, ale tylko i wyłącznie z powodu osiąganych wyników po końcowej syrenie. Samego stylu nie można im było zarzucić, a już tym bardziej trzymania kibiców w ciągłym napięciu. Nasze szczypiornistki w wielu wywiadach potwierdzały, że pasuje im sposób gry prowadzony przez siódemkę Bożeny Karkut. Tak to też wygląda z wysokości trybun.

W niedzielę potrzebne będzie coś więcej niż wyłącznie umiejętności czysto sportowe. Pokazał to choćby ostatni mecz w Koszalinie, w którym bardzo niewiele brakowało, by postawić przysłowiową kropkę nad i, a tym samym po raz piąty z rzędu ograć Energę AZS. Tamta drużyna miała wówczas Beatę Kowalczyk, Zagłębie ma z kolei Monikę Maliczkiewicz, równie wybitną, a spore grono osób powiedziałoby, że nawet dużo lepszą.

Jak rzucać przeciwko tej bramkarce, najlepiej wie Moniky Bancilon. Brazylijska rozgrywająca w trzech rozegranych już meczach przeciwko lubiniankom trafiła dla szczecinianek zdecydowanie najwięcej bramek, bo łącznie aż 16. Druga pod tym względem jest skrzydłowa, Daria Zawistowska. Idąc tym tropem, skuteczność lewej strony może być kluczem do odniesienia pierwszego, przełamującego złą serię, zwycięstwa, oby za trzy punkty.

Rzućmy jeszcze okiem na statystyki indywidualne naszych najbliższych przeciwniczek. Nie znajdziemy tam żadnej zawodniczki, która przekroczyłaby liczbę 100 rzuconych bramek. Najbliżej tego celu jest obecnie Adrianna Górna (97), która w klasyfikacji zajmuje 26. pozycję. Dowodzi to temu, że siłą Miedziowych jest zespół jako całość, a nie poszczególne jednostki. Tak samo, jeśli przyjrzymy się liczbie straconych bramek. Tracą ich średnio 22,6 na spotkanie. Co istotne, przeciwko Pogoni zawsze więcej niż przytoczona statystyka.

Zawody zostaną rozegrane w Netto Arenie przy ul. Szafera. Start już o godzinie 16.00. Nie może was zabraknąć. Przyjdźcie, na pewno obejrzycie pełne emocji zawody. To będzie już przedostatnia szansa kibicowania naszej drużynie podczas meczów w Szczecinie w tym sezonie.

Autor: ran

Ładowanie