Pogoń zacznie walkę o medal od derbów z Energą AZS

Szczecinianki przystąpią do ataku z szóstej pozycji. Taką bowiem zajęły po rundzie zasadniczej PGNiG Superligi kobiet. Zgodnie z terminarzem rozgrywek los przydzielił Pogoni Energę AZS Koszalin, która dość niespodziewanie poradziła sobie trzy dni temu w Gdyni z GTPR-em. Co ciekawe, to właśnie z tym klubem granatowo-bordowe rozpoczęły zmagania w sezonie 2017/2018 i zaczęły je od zwycięstwa. Co więcej, w obecnych rozgrywkach nasze panie nie dały się pokonać akademiczkom z Koszalina. Bardzo duże emocje towarzyszyły obu drużynom i ich kibicom na początku 2018 roku. W hali przy ul. Śniadeckich po 60 minutach na tablicy świetlnej pojawił się remis po 27. Przepisy nakazują w takiej sytuacji przeprowadzenie serii rzutów karnych. Lepsze okazały się być wówczas szczypiornistki Pogoni, które wygrały 5:4.

Od tamtego czasu losy obu ekip potoczyły się całkiem odmiennie. Nasze panie odniosły sukces i wywalczyły awans do półfinału Pucharu Polski, ale niestety nie poprawiły swojej pozycji w lidze. Ponieśliśmy cztery porażki, dwukrotnie zwyciężyliśmy po rzutach karnych, a pięć meczów zakończyło się triumfem granatowo-bordowych (mowa o spotkaniach w ramach Superligi). Koszalinianki zwyciężyły w tym czasie aż 8-krotnie, a tylko 2 mecze zakończyły bez zdobyczy punktowej. Energa nie powalczy jednak o Puchar Polski.

W ekipie naszych rywalek nieźle prezentuje się Romana Roszak. Mowa oczywiście o jej indywidualnych statystykach. Grająca najczęściej na prawym rozegraniu zawodniczka wystąpiła we wszystkich meczach Energetycznych. Zdobyła już 145 bramek. Daje jej to znakomitą drugą pozycję w klasyfikacji najskuteczniejszych. Formą strzelecką imponuje również Valentina Blazević. Opuściła z konieczności tylko jedno spotkanie, a bramkarki przeciwniczek pokonała już 91 razy.

#DrużynaMeRóżZwPoStSrPkt
13226727597270582
23216225787871672
33278221084576768
432101211190980864
53239181483980054
63237161687484746

Wydawało się, że w najbliższej kolejce nasze panie zagrają z GTPR-em Gdynia. Mistrzynie Polski zaprzepaściły jednak szansę do zbliżenia się do trzeciego miejsca w tabeli, które obecnie piastuje Kram Start Elbląg. Dość niespodziewanie przegrały 18:19 właśnie z zespołem z Koszalina i z czwartej lokaty, spadły na piątą. Dla drużyny ze stolicy Pomorza Zachodniego nie ma większego znaczenia, z kim przyjdzie im się zmierzyć. – Nie ma znaczenia, czy podejmiemy ich w pierwszym meczu. I tak będziemy musiały z nimi zagrać – słusznie zauważyła bramkarka Natalia Krupa.

Ważne jest, by wyjść z tego pojedynku zwycięsko. Granatowo-bordowe nie mają innego wyjścia, jak takie właśnie spotkania kończyć sukcesem. Nie ma już miejsca na kolejne straty punktów. Pozytywem jest, że rundę finałową rozpoczniemy we własnej hali. Brak zmęczenia choćby podróżą może być w tej kwestii nie bez znaczenia. Początek kolejnego derbowego starcia już o godzinie 18.00. Mecz zostanie rozegrany w hali przy ul. Twardowskiego 12b.

Autor: ran

Recommended For You

About the Author: admin