Z ostatniej chwili:

Ogromne emocje i dolnośląski happy end dla Pogoni

17 kolejka PGNiG Superligi kobiet szczęśliwa dla Pogoni. Szczecinianki nie dały się ograć KPR-owi Gminy Kobierzyce na ich terenie, mimo że na 6 minut przed końcem traciły do gospodyń 3 bramki (25:22). Wygrana 26:25 pozwala odskoczyć od 7. miejsca, które zajmuje obecnie Piotrcovia Piotrków Trybunalski i skupić się na innych ważnych meczach. Słowa uznania należą się między innymi Patrycji Królikowskiej oraz Agacie Cebuli, czyli dwóm naszym najskuteczniejszym zawodniczkom. Zwycięstwo zapewniła nam jednak obrotowa Patrycja Noga tuż przed końcową syreną.

To nie był łatwy mecz i wszyscy w Szczecinie doskonale zdawali sobie z tego sprawę. KPR Gminy Kobierzyce to zespół, który nie miał nic do stracenia. Nie był w tym meczu faworytem, dlatego tym bardziej chciał pokazać, że umie przeciwstawić się bardziej utytułowanej drużynie. Nasze panie potrafiły zdobywać bramki seriami, ale też seriami je traciły. Po kwadransie przegrywaliśmy 5:7. Na szczęście uwagi skierowane przez trenerkę Ljiljanę Marković zrobiły swoje.

Granatowo-bordowe poprawiły grę w obronie, a przede wszystkim przełamały impas rzutowy. Szczecinianki zaczęły stwarzać zagrożenie właściwe z każdej pozycji. Jak nie ze środka rozegrania uderzała Cebula, to na skrzydłach popis dawały Daria Zawistowska czy też Patrycja Królikowska. Za sprawą tych dwóch pierwszych mogliśmy zejść do szatni z bramką zaliczki (15:14).

Miejscowe po zmianie stron wyszły z dużymi nadziejami. Zresztą miały ku temu powody. W pewnym momencie nie do powstrzymania była Natalia Nosek. Jej bomby z dystansu co chwilę lądowały w bramce strzeżonej przez Monikę Ciesiółkę czy też Magdalenę Słotę. Jej bramki meczu jednak nie ustawiły. Nasza drużyna miała swoje problemy, choćby z młodziutką skrzydłową Kingą Jakubowską czy też Martą Dąbrowską.

Za sprawą obu tych zawodniczek wynik w 54. minucie brzmiał już 25:22. Serbska szkoleniowiec zachowywała spokój, jakby przeczuwała, że to nie koniec emocji. Sygnał do odrabiania strat dała Valentina Blazević. Potem dwie okazje wykorzystała Królikowska. Remis po 25 dawał nam przynajmniej punkt i oczywiście rzuty karne. Szczęście jednak było tego dnia po naszej stronie. Pomogła nam sama Dąbrowska, która w 58. minucie usiadła na ławce kar. W rękach koleżanek utonęła Patrycja Noga. Obrotowa na kilka sekund przed końcem wykonała rzut, który dał nam trzy cenne punkty.

KPR: Ciesiółka, Słota - Jakubowska 7, Skalska 2, Mączka 1 (1/1), Janczak 1, Wesołowska 1, Kaźmierska, Wiertelak 3, Charzyńska 3, Walczak, Dąbrowska 7, Michalak Karne: 1/1 Kary: 6 min. (Janczak, Charzyńska, Dąbrowska - 2 min.)

Pogoń: Wawrzynkowska, Krupa - Bancilon 1, Noga 1, Cebula 5 (2/2), Urbańska, Królikowska 6, Marcikowa, Koprowska 1, Nosek 4, Zawistowska 3, Kochaniak 1, Blazević 2 (1/1), Gadzina 2 Karne: 3/3 Kary: 8 min. (Noga, Królikowska, Kochaniak, Blazević - 2 min.)

Sędziowie: Gratunik (Zielona Góra), Wołowicz (Wtórek) Widzów: 550

Autor: ran

Ładowanie