Z ostatniej chwili:

Pojedynek z Koroną – świetna okazja do przełamania

Przed szczecińską SPR Pogonią seria meczów, które musi wygrać i w których będzie zdecydowanym faworytem. Już 3 lutego nasze szczypiornistki zagrają z Koroną Handball Kielce, czyli jedną z dwóch najsłabszych drużyn w tym sezonie w PGNiG Superlidze. Podopieczne Tomasza Popowicza wygrały do tej pory jedynie dwa spotkania i z sześcioma punktami znajdują się na 11., przedostatniej pozycji w tabeli. Zawodniczki z Grodu Gryfa mogą mówić o nieszczęściu. Zarówno w meczach ze Startem, jak i Zagłębiem były równorzędnymi rywalkami. Mimo to zeszły z parkietu pokonane. – Miałyśmy te dwa zespoły już na widelcu, ale źle rozegrane końcówki spotkań nie pozwoliły nam wywieźć punktów z tych trudnych terenów. Nie powiedziałyśmy jednak ostatniego słowa – podkreśliła Agata Cebula, środkowa rozgrywająca Pogoni.

Znakomita okazja nadarzy się właśnie w sobotnim meczu przeciwko Koronie. Nasze zawodniczki będą w tych zawodach zdecydowanym faworytem. To, że nie należy jej lekceważyć, pokazało spotkanie z 5. kolejki PGNiG Superligi. O wyniku tamtego meczu zdecydowała jedna bramka. Siódemka ze stolicy Pomorza Zachodniego wygrała 25:24. – Wiemy, jak trudno było nam w Kielcach. Teraz gramy u siebie. Musimy narzucić nasze tempo i nasze zasady gry – zaapelowała Karolina Kochaniak.

Sporo krwi w tamtych zawodach napsuła nam bramkarka kielczanek, Aleksandra Orowicz, która w pewnym momencie broniła z niespotykaną skutecznością. Niektórzy kibice mogą ją pamiętać, gdyż przez pewien czas reprezentowała barwy naszego klubu. Najwięcej celnych rzutów oddała Honorata Syncerz. Nasze szczypiornistki zagrożenie stwarzały środkiem rozegrania oraz na skrzydłach. Swoje trzy grosze dołożyła także obrotowa, Patrycja Noga. W tym ostatnim elemencie mogą nam zagrażać także nasze przeciwniczki, co przewiduje Cebula.

Trzeba zwrócić uwagę na współpracę z kołem i na brazylijską leworęczną rozgrywającą (Eduardo Priscila Dos Santos – dop. red.) – oceniła nasza szczypiornistka. W 13. rozegranych przez zawodniczkę z Kraju Kawy meczach trafiła do siatki już 63 razy. Statystyka ta daje jej 14. miejsce wśród najlepszych strzelczyń całej ligi. – Nie lekceważymy przeciwnika, ale musimy pokazać swoją siłę i na nowo nauczyć się wygrywać – zaznaczyła na koniec Kochaniak.

Spotkanie rozpocznie się o godzinie 16:00 w hali przy ul. Twardowskiego 12b, bilety w cenie 6 zł ulgowy, 12 zł normalny.

Ran