Z ostatniej chwili:

Hit dla Zagłębia. Pogoń nie zdobyła Lubina

Przegraną SPR Pogoni zakończył się mecz w Lubinie. Szczecinianki nie sprostały wicemistrzyniom Polski i uległy ekipie z Dolnego Śląska 28:31. To była już 15. seria gier w PGNiG Superlidze kobiet. Brak punktów oznacza, że nasze zawodniczki utrzymały szóstą lokatę. Niestety do miejsca na podium ich strata wzrosła już do 11 punktów. Wiele rozstrzygnie się po meczu, który zostanie rozegrany 7 lutego z GTPR-em Gdynia. To był horror. Oba zespoły doskonale zdawały sobie sprawą, o jaką stawkę rywalizują. Miedziowe były w kryzysie, bo ostatnie dwa mecze przegrały. Pogoń także rundy rewanżowej nie może zaliczyć do specjalnie udanych. W Lubinie musiała zwyciężyć. Przebieg zawodów pokazał, że spotkały się dwa bardzo wyrównane zespoły. Po pierwszym kwadransie minimalnie lepsze były podopieczne Ljiljany Marković (9:7).

Dobrą sytuację wyjściową Pogoni zaburzyło upomnienie dla Karoliny Kochaniak. Pozytywem było jednak trafienie Moniky Bancilon, która ostatnio gra mniej w ataku, co odbija się na rzutach z drugiej linii. Niemniej w kolejnych fragmentach widowiska goniącym zespołem były gospodynie. W pewnym momencie tablica wskazała stan 12:15. Jakby tego było mało, karę dwóch minut otrzymała Małgorzata Buklarewicz. Sytuacja nie do pozazdroszczenia. Ostatecznie lubinianki wyratowały się z opresji i na przerwę zeszły z bramką mniej.

Po zmianie stron wciąż ciut z przodu były granatowo-bordowe. Tak było jednak tylko do pewnego momentu. W bramce zaczynała dawać o sobie znać Monika Wąż. Mimo kolejnych upomnień indywidualnych nasze panie nie potrafiły z tej przewagi skorzystać. Seria trzech goli z rzędu dla rywalek sprawiła, że Pogoń przegrywała w 45. minucie już 22:25. Wydawało się, że emocji w tych zawodach zabraknie. Nic bardziej mylnego.

Miejscowe jeszcze raz podały naszym zawodniczkom pomocną dłoń. Trzecie upomnienie z rzędu dla Jovany Milojević oznaczało, że Zagłębie będzie musiało sobie radzić bez nominalnej obrotowej. Kontuzję leczy bowiem Zuzanna Ważna. Karnego trafiła Agata Cebula i wynik brzmiał już 27:27. Chłodna głowa i kolejna świetna parada Wąż sprawiły, że Pogoń straciła szansę na zwycięstwo. Do końca pierwszej rundy jeszcze wiele spotkań. Walka o medale wciąż nie została rozstrzygnięta, tym bardziej, że po sezonie podzielimy tabelę na dwie szóstki. Poczekajmy, emocje wciąż gwarantowane.

Zagłębie Lubin: Wąż, Maliczkiewicz - Grzyb 8, Semeniuk 6, Trawczyńska, Buklarewicz 4, Rosińska, Górna 3 (2/2), Piechnik, Jochymek 1, Wojtas 3, Belmas 1, Pielesz 4 (1/1), Milojević

SPR Pogoń Szczecin: Wawrzynkowska, Krupa - Bancilon 2, Płomińska, Noga 4, Cebula 5 (4/4), Urbańska, Marcikova 1, Janas 1, Koprowska, Nosek 2, Zawistowska 1, Kochaniak 3, Blazević 5 (1/2), Gadzina 4

Autor: ran

Ładowanie