Z ostatniej chwili:

Joanna Gadzina: „Czułyśmy, że mecz ze Startem jest do wygrania”

SPR Pogoń Szczecin nie przywiozła z Elbląga żadnych punktów. Mecz nie był jednak jednostronnym widowiskiem,  w którym wyraźnie dominuje jedna drużyna. Granatowo-bordowe dotrzymywały kroku, a po zmianie stron wyszły nawet na prowadzenie. – Popełniłyśmy kilka prostych błędów. Zdaje się, że po kolei dostałyśmy dwie minuty, potem znowu. W osłabieniu gra się trudniej – oceniła tamto spotkanie skrzydłowa, Joanna Gadzina. Nasze zawodniczki szansę na rehabilitację będą miały przeciwko Metraco Zagłębiu Lubin, które dwa ostatnie spotkanie przegrało.

Patrząc grę Pogoni mecz ze Startem był do wygrania. Zgodzi się pani z tą opinią? Tak, czułyśmy, że ten mecz jest do wygrania. Trochę zawiodła nas skuteczność. W końcówce odskoczyły nam na cztery bramki. Trudno było doprowadzić do remisu.

Po zmianie stron ruszyłyście na przeciwniczki. Zyskałyście przewagę dwóch bramek. Potem jednak nastąpiło załamanie gry. Z czego to wynikało? Popełniłyśmy kilka prostych błędów. Zdaje się, że po kolei dostałyśmy dwie minuty, potem znowu. W osłabieniu gra się trudniej. Drużyna z Elbląga wykorzystała to, wyszła na prowadzenie, którego nie dała już sobie odebrać.

Brakowało mi podań do skrzydeł. Grałyście przez środek, a tam stała już szczelna obrona, którą trudno było rozmontować. Rzeczywiście. Tak jakby pchałyśmy się środkiem pola, mało było tego grania na zewnątrz. Myślę, że inaczej wyglądałby ten mecz, gdybyśmy próbowały tak właśnie rozgrywać piłki, między 1 a 2 albo właśnie dogrywać do skrzydeł.

Znów sporo krzywdy wyrządziła wam Sylwia Lisewska. Wiedziałyśmy, że to bardzo dobra zawodniczka. Gra Startu opiera się głównie na niej. Nie udało nam się jej wyeliminować. Trudno, tak się czasem zdarza.

Wynik meczu Zagłębia z Energą był dla was zaskoczeniem? Mam tu na myśli triumf koszalinianek w Lubinie? To było zaskoczenie. Ja osobiście nie spodziewałam się takiego wyniku. Obstawiałam, że Zagłębie raczej poradzi sobie z Energą. W środę (24 tycznia – dop. red.) grał akurat GTPR z Zagłębiem. To spotkanie też dużo nam powie.

Rozumiem, że będziecie bardzo wnikliwie analizować właśnie te dwa spotkania lubinianek? Na pewno.

Jak zagrać przeciwko Zagłębiu, aby to Pogoń zgarnęła komplet punktów? Potrzebna będzie gra bez piłki, gdyż ta drużyna przeważnie stoi wysoko w obronie. Na pewno będzie  dużo ruchu w naszym zespole.

Autor: ran