Z ostatniej chwili:

Czarny wtorek na MŚ

Kolejne przetasowania w grupach, o 17:45 Brazylia w składzie z Ligią Costą (5 minut na boisku) przegrała swój kolejny mecz, tym razem lepsze okazały się reprezentantki Rosji (24:16). Mimo wszystko Brazylijki z 3 punktami na koncie zajmują trzecią lokatę i mają duże szanse na awans do kolejnej rundy. O 18:00 Szwecja mierzyła się z Czechami, w składzie której występuje rozgrywająca Pogoni – Šárka Marčíková. Zawodniczka szczecińskiego klubu spędziła na boisku 8 minut, a jej drużyna przegrała 36:32, mimo, że do przerwy prowadziły 2 bramkami. Czeszki z 4 punktami zajmują 2 lokatę w tabeli. Równolegle w tym samym czasie Niemki grały z Serbią, jako jedyne wtorkowe spotkanie zakończyło się remisem 22:22. O 20:00 w Bietigheim Norweżki mierzyły się z Polską, od samego początku spotkania narzuciły swój styl i tempo, co przełożyło się na wynik, ostatecznie Norwegia zwyciężyła 35:20. 30 minut na parkiecie zaliczyła Zawistowska.