Z ostatniej chwili:

3, 2, 1 startujemy! Inauguracja sezonu już w sobotę!

Derbami rozpoczną nadchodzący sezon zawodniczki Pogoni Szczecin. W sobotę na Twardowskiego zawita rywal „zza miedzy” - koszalińska Energa AZS. Dla obu ekip to 17 spotkanie pomiędzy sobą w ligowym boju. Długo w tej rywalizacji prym wiodły zawodniczki z Koszalina, Pogoń do głosu doszła w marcu 2015 roku i od tego momentu akademiczki tylko raz wygrały i raz zremisowały, resztę spotkań padło łupem Dumy Pomorza. W ramach okresu przygotowawczego obie drużyny spotkały się w meczu sparingowym w Szczecinie, po końcowej syrenie to Pogoń była w lepszych nastrojach, jednak wynik dla szkoleniowców był sprawą drugorzędną: „- Naszym założeniem w tym sparingu była obrona i wyprowadzenie kontry" - stwierdziła trenerka gości, Anita Unijat. "- Akurat zadowolona z tego nie jestem, bo zrealizowałyśmy to może w 40 procentach.” Jej słowa potwierdziła najskuteczniejsza w szeregach „biało-zielonych”, Paula Mazurek: „- Nie do końca wszystko nam wyszło tak, jakbyśmy chciały. Wiemy teraz nad czym mamy pracować”. Odmienne odczucia miały zawodniczki Pogoni Szczecin, "Dzięki temu spotkaniu wiemy czego mniej więcej możemy się spodziewać 9 września. Orientacyjnie wiemy już, które nasze zagrywki będą przynosiły jak największe dla nas korzyści” – oceniła Daria Zawistowska.

Jest duża szansa, że w sobotę po długiej przerwie spowodowanej kontuzjami na ligowe parkiety powróci Joanna Gadzina. Zawodniczka 17 lipca rozpoczęła przygotowania do nowego sezonu razem z drużyną, wzięła udział w 2 turniejach oraz meczu sparingowym przeciwko Enerdze AZS Koszalin: „Bardzo dobrze przepracowałam cały okres przygotowawczy, z kolanem jest wszystko dobrze, gram i trenuję normalnie z drużyną, czuję się bardzo dobrze. Głównym moim celem na nadchodzący sezon jest powrót do jak najlepszej formy, chciałabym wrócić do dyspozycji sprzed roku, zanim przytrafiły mi się te dwie ciężkie kontuzje. Kolejnym celem jest osiągniecie jak najlepszego wyniku z drużyną w tym sezonie” – powiedziała zawodniczka na łamach strony klubowej.

Szczecinianki do nachodzącego sezonu przystąpią z 7 nowymi zawodniczkami, w trakcie poprzedniego dołączyły 3 (Blazevic, Krupa i Wawrzynkowska). Ostatni raz tak duża rewolucja kadrowa miała miejsce w 2011 roku, kiedy Pogoń awansowała do najwyższej klasy rozgrywkowej. "Dużo osób widziało te zmiany w niekorzystnej perspektywie, ale moim zdaniem coś dobrego się skończyło, a coś jeszcze lepszego się zaczyna. Z każdym dniem nasze zgranie wygląda coraz lepiej" – oceniła Zawistowska.

Sobotni pojedynek rozpocznie maraton 4 spotkań na przełomie zaledwie 11 dni, we wtorek szczypiornistki Pogoni wybierają się do Gdyni, gdzie dzień później zmierzą się z aktualnymi Mistrzyniami Polski – Vistalem Gdynia. W kolejną sobotę granatowo-bordowe podejmować będą przed własną publicznością Elbląski Kram Start. Finisz maratonu nastąpi w środę 20 września, wówczas do Szczecina zawitają „miedziowe” z Lubina. Później czas będą mieli szkoleniowcy reprezentacji Polski, która już 27 września powalczy z Włochami w kwalifikacjach do Mistrzostw Europy.

SPR Pogoń Szczecin – Energa AZS Koszalin, 9 września, godzina 16:00 hala przy ul. Twardowskiego 12b, wstęp: bilety ulgowe 6 zł, normalne 12 zł. Karnety 80 zł ulgowy, 150 zł normalny.

Ładowanie