Z ostatniej chwili:

Daria Zawistowska: „Postaram się podtrzymać dobrą passę”

Sezon 2017/2018 zbliża się wielki krokami, szczecińska Pogoń ma za sobą już wszystkie zaplanowane mecze kontrolne, pozostał tydzień treningów na obiektach własnych. Dzisiejszego poranka zawodniczki spotkały się na stadionie, gdzie odbyły trening szybkościowy. Zapytaliśmy Darię Zawistowską, czy udało się spełnić zaplanowane cele w okresie przygotowawczym? "Za nami wiele różnorodnych spotkań w okresie przygotowawczym. Piątkowy mecz był ostatnim sprawdzianem przed ligowymi rozgrywkami. Każda z nas podeszła do tego meczu bardzo poważnie i skoncentrowana, z zamiarem pokazania się z jak najlepszej strony. Podsumowując wszystkie treningi i mecze w fazie przygotowawczej mogę śmiało stwierdzić, że lepiej przygotowane chyba nigdy nie byłyśmy. Wszystkie założenia zostały spełnione, pozostało nam tylko odliczać do pierwszego meczu ligowego.

Pogoń do nowego sezonu przystąpi po bardzo dużych roszadach kadrowych, w trakcie ubiegłego sezonu dołączyły 3 zawodniczki (Wawrzynkowska, Krupa i Blažević), a od lipca kolejne 7. "Dużo osób widziało te zmiany w niekorzystnej perspektywie, ale moim zdaniem coś dobrego się skończyło, a coś jeszcze lepszego się zaczyna. Z każdym dniem nasze zgranie wygląda coraz lepiej" - podsumowała Zawistowska.

"Postaram się podtrzymać dobrą passę i wykorzystywać wszystkie rzutowe sytuacje jak najlepiej potrafię. Choć nie ukrywam, że bardziej mnie cieszy, gdy dobrze zagram w obronie czy zainicjuję jakąś super asystę do koleżanki" - to cele jakie zakłada sobie jedna z najskuteczniejszych zawodniczek szczecińskiego zespołu.

W inauguracyjnym meczu Pogoń podejmować będzie u siebie Energę AZS Koszalin, wcześniej obie drużyny spotkały się w meczu towarzyskim: "Dzięki temu spotkaniu wiemy czego mniej więcej możemy się spodziewać 9 września. Orientacyjnie wiemy już, które nasze zagrywki będą przynosiły jak największe dla nas korzyści, ale jeszcze w najbliższym tygodniu poświęcimy czas na bardziej szczegółową analizę Energii AZS Koszalin" - dodała na zakończenie Zawistowska.

Ładowanie